Szczenię doskonałe

czyli jak wybrać psa dla siebie

Kto z nas nie marzy o idealnym psie. Co prawda pojęcie ideału dla każdego może być inne, ale chcemy, by w przyszłości nasz pupil spełniał nadzieje pokładane w szczenięciu, które pojawiło się w naszym domu. O tym, co wyrośnie z naszego czworonoga, decyduje wiele rzeczy i zaledwie kilka jest zależnych od nas. Dlatego, niezależnie, czy nasz zwierzak na być psem sportowym, rodzinnym, kanapowym, warto dobrze przemyśleć decyzję o jego nabyciu oraz świadomie wybrać naszego psa.

IMG_9424

Rasa

Wybór odpowiedniej rasy nie jest wcale prosty. To, co dla jednych jest wadą, dla innych może być zaletą. Nawet, gdy doskonale wiemy, jaką dyscyplinę zamierzamy trenować z naszym pupilem, trzeba dobrze przemyśleć wybór biorąc pod uwagę nie tylko zalety, ale przede wszystkim możliwe zachowania problematyczne. Warto dokładnie przeanalizować rozkład dnia rodziny. Zastanowić się, ile czasu jesteśmy w stanie poświęcić zwierzęciu i jak zamierzamy go spędzić. Każda rasa ma określone predyspozycje użytkowe oraz potrzeby kontaktu z człowiekiem.

Chcąc zrozumieć, jaki wpływ na zachowanie psa może mieć jego rasa, trzeba prześledzić proces ich powstawania. Jak powszechnie wiadomo, nasze domowe czworonogi mają wspólnego przodka ze swoimi dzikimi pobratymcami, czyli wilkami. Te, jako doskonały drapieżnik ma silnie zakodowany w genach łańcuch łowiecki, czyli pewne następujące po sobie zachowania, które uruchamiają się podczas polowania. Składa się on z następujących elementów:

tropienie -> wypatrywanie -> podchodzenie -> pogoń -> chwycenie-zabicie -> rozszarpywanie -> zjedzenie

Człowiek udomowiając psa wygaszał lub wzmacniał w nim poszczególne ogniwa łańcucha łowieckiego. Robił to poprzez rozmnażanie zwierząt o uwydatnionych pożądanych cechach. Warto zauważyć, że wyodrębniając cechy użytkowe nikt nie brał przy rozmnażaniu wyglądu fizycznego, jednak dało się zaobserwować u psów służących do danych prac zbliżony eksterier. Tak powstały rasy psów. Oczywiście współczesny proces tworzenia ras różni się od pierwotnego, bo głównym kryterium jest wygląd, a nie użytkowość. Niemniej dalej są linie „working”, czyli psów pracujących i sportowych. Warto o tym pamiętać, szczególnie, gdy planujemy w przyszłości trenować ze swoim pupilem.

IMG_9680

O ile decydując się na psa do danego sportu, wiemy dokładnie, w jakiej grupie szukać swojego przyszłego pupila, to wybierając psa rodzinnego pamiętajmy o możliwych zachowaniach wynikających z jego dawnej użytkowości. Poniżej uproszczony podział psów pod tym kontem oraz prawdopodobne problemy:

psy gończe (wzrokowce) – problemy z powstrzymaniem się przed pogonią szybko poruszających się obiektów

psy węchowe – problemy z przywołaniem i skupieniem na właścicielu przy nowych, interesujących zapachach

psy stróżujące i pracujące – często mają silnie rozwinięty instynkt terytorialny

psy do towarzystwa i ozdobne – bardzo czuje, reagują na każde potencjalne niebezpieczeństwo szczekaniem

rasy północne – uwielbiają długie wędrówki (jak nie zapewnia ich im właściciel często uciekają), są szczekliwe

spaniele płoszące – uwielbiają węszyć, często wyszukując różne „smakowite” kąski

wodne spaniele/retrievery – uwielbiają wodę, często uciekają właścicielom by „wykąpać się” nawet w większej kałuży oraz chętnie węszą i tropią (najczęściej resztki jedzenia pozostawione na dworze)

pointery – samodzielne, lubiące pracować z dala od człowieka

teriery – nieustępliwe, zawzięte i uparte

rasy pasące – bez odpowiedniej stymulacji ze strony właściciela (zabaw, szkolenia, sportów kynologicznych) same znajdują ujście swojej energii

Oczywiście powyższy podział jest bardzo uproszczony. Podejmując decyzję, jakiej rasy psa chcemy posiadać, warto dobrze prześledzić jego użytkowość, poczytać o problemach, jakie sprawiają właścicielom jej przedstawiciele. Zastanowić się, czy to na pewno zwierzę dla nas. Nigdy nie kierujmy się moda na daną rasę. Efekty popularności najczęściej można zobaczyć w schroniskach, gdzie zazwyczaj lądują „ofiary mody” na daną rasę.

IMG_9830

Geny

Naukowcy do dziś spierają się, co ma większy wpływ na zachowanie psa, jego wychowanie, czy cechy odziedziczone po rodzicach. Kiedy byłem początkującym szkoleniowcem bardzo mocno wierzyłem, że to sposób nauki jest decydujący o charakterze naszego pupila. Jednak wieloletnie doświadczenia (również obserwacje własnych psów) przekonały mnie, że jednak największy wpływ na psychikę psa mają geny. Szczególnie istotne są przy uprawianiu sportów kynologicznych, gdzie nie tylko predyspozycje psychiczne, ale również budowa fizyczna mają ogromny wpływ na wyniki.

Chcąc mieć większą pewność, że nasz wymarzony szczeniak wyrośnie na wspaniałego psa, warto dokładnie wybrać miot. Jest to o tyle trudne, że większość cech dziedzicznych ujawnia się dopiero podczas okresu dojrzewania płciowego. Dlatego w miarę możliwości poszukajmy jak najwięcej informacji o rodzicach i ich przodkach, a także potomkach (poprzednich miotach). Dzięki temu dowiemy się, czy i jakie cechy użytkowe są najczęściej przekazywane, czy są one wykorzystywane w sporcie oraz ewentualnych problemach behawioralnych. Idealnie byłoby też poznać osobiście oboje rodziców szczeniąt.

IMG_9421

Wpływ hodowcy

Zgodnie z przysłowiem „czym skorupka za młodu nasiąknie” olbrzymią rolę w wychowaniu psa odgrywa hodowca, od którego kupujemy psa. Dlatego bardzo ważne jest, by starannie wybrać tą właściwą hodowlę. Niestety nie wszyscy z hodowców przykładają odpowiednią wagę do przygotowania szczeniąt do przyszłego życia. Zaniedbują socjalizację, habituację, a warunki bytowe psów są kary godne.

Psychika psa kształtuje się już w ciele matki, a dokładniej podczas ostatniego cyklu ciąży. Jeżeli szczenna suka przebywa wtedy w warunkach stresogennych, jej potomstwo najprawdopodobniej będzie podatne na stres. Kolejnym bardzo ważnym okresem w rozwoju emocjonalnego są pierwsze tygodnie życia zwierząt. Gdy suka będzie zestresowana, szczenięta będą bardziej podatne na lęk. Odwiedzając hodowlę obejrzyjmy warunki, w jakich żyją zwierzęta. Nie tylko matkę i jej potomstwo, ale wszystkie tam przebywające. Stres u suki może wywołać także przeniesienie po porodzie do domu z miejsca, gdzie wcześniej przebywała. Jeżeli inne psy są trzymane w kojcach, a sprzedawane nam maluchy w domu, najprawdopodobniej zostały tam przeniesione tuż przed sprzedażą lub porodem (niestety to bardzo częsta praktyka, by klient miał wrażenie, że szczeniaki mają zapewnione dogodne warunki). Takie postępowanie może wpłynąć na poczucie bezpieczeństwa suki. Dlatego dokładnie przyjrzyjmy się jej zachowaniu, jej kontakcie z właścicielem, zachowaniu wobec szczeniąt oraz nastawieniu do nas.

IMG_9449

Przebywanie w stresogennym środowisku i ciągły niepokój mogą sprawić, że szczenięta w dorosłym życiu będą znacznie bardziej podatne na lęk. Niemniej odpowiednio dozowany stres może wpłynąć bardzo korzystnie na rozwój czworonogów. Jak udowodnili amerykańscy naukowcy pracujący dla armii stanów zjednoczonych nad projektem „Super dog”, przeprowadzenie codziennie w okresie pomiędzy 3 a 16 dniem kilku prostych ćwiczeń ze szczeniakiem, sprawia, iż w późniejszym życiu jest on bardziej odporny na choroby, kreatywny, popełnia mniej błędów podczas podejmowania nowych wyzwań niż jego rodzeństwo niepoddane stymulacji. Delikatny stres związany ze stymulacją, pozwala mu radzić sobie z nim, gdy jest dorosły. Zapytajmy się hodowcy czy stosował wczesną stymulację neurologiczną szczeniąt.

Bardzo ważnym okresem w życiu psa jest wiek pomiędzy trzecim a dziesiątym tygodniem. Jest to okres socjalizacji oraz habituacji. Ważne jest by w tym czasie szczenię poznało jak najwięcej rzeczy, dźwięków, miało styczność z innymi zwierzętami i ludźmi (również dziećmi), bo około dziewiątego tygodnia życia rozwija się u niego naturalna tendencja do unikania ryzyka. W późniejszym okresie nowe, nieznane sytuację mogą budzić w psie lęk. Warto już w tym okresie zacząć proces szkolenia.

IMG_9612

Prawidłowa socjalizacja obejmuje następujące obszary: socjalizacja z rodzeństwem, matką, innymi psami (ewentualnie innymi zwierzętami) i ludźmi. Zabawy oraz kontakty z pobratymcami pozwalają nauczyć się odpowiednio dozować siłę nacisku szczęk, poznać mowę ciała i inne aspekty życia społecznego psów. Obecność ludzi, nie tylko domowników sprawia, że pies w późniejszym okresie łatwiej będzie ją akceptował. Zwierzęta te mają bardzo małą tendencję do uogólniana. Dla czworonoga mężczyzna, kobieta, dziecko, starsza lub kaleka osoba to zupełnie inny gatunek (pachniemy, poruszamy się i mówimy zupełnie inaczej), jeżeli nie pozna ich w odpowiednim okresie rozwoju może później wykazywać w stosunku do nich zachowanie lękliwe lub agresywne. Szczenię powinno też od małego być przyzwyczajane do dotyku i zabiegów pielęgnacyjnych.

Nie mniej istotną rzeczą jest proces habituacji, czyli nauka ignorowania bodźców zewnętrznych. Ich poziom powinien być odpowiednio dozowany. Nadmiar lub całkowity brak prawdopodobnie zaowocuje nadmierną lękliwością na nie. Dla przykładu psy, które w wieku dorosłym obawiają się burzy, najprawdopodobniej nie spotkały się z nią w okresie dzieciństwa.
Jak widać bardzo ważna w przygotowaniu do późniejszego, dorosłego życia psa jest rola hodowcy. Warto poświęcić trochę czasu przy wyborze hodowli, zanim kupimy szczeniaka. A już na pewno należy unikać tzw. „fabryk szczeniaków” oferujących psy z rodowodem innym niż wydany przez Związek Kynologiczny w Polsce. Jednak nawet ten dokument nie daje nam pewności, że hodowane tam zwierzęta są odpowiednio traktowane, a szczeniaki mają zapewnione wszystkie niezbędne bodźce do prawidłowego rozwoju. Dlatego koniecznie trzeba sprawdzić osobiście warunki bytowe oraz uzyskać wszelkie odpowiedzi na nurtujące nas pytania. Prawdziwy pasjonat, jakim powinien być prawdziwy hodowca, na pewno znajdzie czas i ochotę na oprowadzenie nas po hodowli oraz rozmowę o psach.

Proszę nie myśleć sobie, że zakup psa z porządnej hodowli jest kaprysem zarezerwowanym dla pasjonatów psów lub snobów. Tylko w ten sposób będziemy podnosić standardy, a kupując psy z innych niż wzorowych hodowli przyczynia się do ich funkcjonowania. Dla tych, którym rodowód jest zbędny, godną polecenia formą nabycia psa jest adopcja.

IMG_9893

Wybór szczeniaka

Gdy już wybraliśmy rasę, hodowlę, a nawet miot, pozostało nam zdecydować się, który z szczeniaków będzie nasz. Ciągle można się jeszcze spotkać z opinią, że najlepszy jest pies, który się urodził, a najgorszy ostatni. Jest to jeden z mitów niemających nic wspólnego z rzeczywistością. Więc jak wybrać swojego pupila? Pomocne przy tym mogą się okazać testy predyspozycji szczeniąt, ponieważ nawet w jednym miocie możemy mieć do czynienia ze zgoła odmiennymi cechami charakteru. Najbardziej popularny i znany test metodą Campbella-Fishera.

Pamiętajmy jednak, że testy oceny charakteru szczeniąt są tylko narzędziem pomocniczym w ocenie charakteru psa, nie dają 100% pewności. Jednak dzięki ich zastosowaniu możemy wstępnie ocenić temperament psa oraz jego przydatność do pracy z człowiekiem. Watro oprócz oceny ogólnej przyjrzeć się każdemu punktowi osobno, dzięki temu możemy w porę rozpocząć pracę nad akceptacją dotyku itp.

IMG_9534

Wpływ właściciela

Nie można oczywiście umniejszać roli opiekuna psa i wpływu wychowania na zachowanie dorosłego psa. Właściciel powinien zapewnić szczeniakowi dalszą socjalizację i habituację. Dlatego po zakupie czworonoga nie powinniśmy ograniczyć mu możliwość poznawania świata. Jeżeli pies nie może wychodzić na dwór (kwarantanna poszczepienna), zapraszajmy do siebie gości.
Warto także jak najwcześniej rozpocząć szkolenie, zapewnić psu odpowiednią dawkę stymulacji umysłowej. Powoli zacząć przygotowywać go do zadań, jakie czekają go w przyszłości, ale przede wszystkim zacząć budować podwaliny pod zgrany zespół, jaki będziemy tworzyć w przyszłości. Pamiętajmy, że przed nami jeszcze okres dojrzewania. Dobrze wypracowane podstawy u szczeniaka ułatwią nam przetrwanie tego nie łatwego okresu.

IMG_9670

Dzięki spełnieniu tych wszystkich kryteriów przy wyborze i wychowaniu pupila, mamy bardzo duże szanse, że będzie spełniał wszystkie pokładane w nim nadzieje. Choć zapewne, nawet jak nie będzie idealny i tak będziemy go mocno kochać, jednak warto zadać sobie trochę trudu, by wybrać odpowiedniego psa. Chociażby dlatego, że przyjdzie nam razem spędzić nawet kilkanaście lat.

Piotr Awencki
www.zuzik.pl

artykuł ukazał się w gazecie Dog&Sport (nr 4/2014)

Centrum Edukacji Kynologicznej